Vlad Tepes

 

Vlad Tepeș

Vlad Palownik (Rum. – Vlad Tepeș) urodził w 1430 lub 1431 roku w mieście Sighișoara (którą odwiedziliśmy w Dniu 11) w Transylwanii. Jego ojcem był Wlad Diabeł (Rum. Vlad Dracul), członek założonego przez Zygmunta Luksemburczyka Zakonu Smoka (jego celem była ochrona chrześcijaństwa we wschodniej Europie). W nawiązaniu do Zakonu Vlad otrzymał przydomek „Draco” (oznaczający smoka), który dość szybko został przekształcony w „Dracul” (oznaczający diabła). Jego syn odziedziczył przydomek w formie znajomo brzmiącego „Drăculea”, co można przetłumaczyć jako „Syn Diabła”.

Sighisoara dom narodzin Vlada Palownika

Życie Vlada Palownika od samego początku było bardzo burzliwe, nawet jak na czasy późnego średniowiecza, w których przyszło mu wieść żywot. Zaraz po skończeniu dziesiątego roku życia, wraz z ojcem oraz młodszym bratem trafił do niewoli tureckiej, w której pozostał do osiągnięcia pełnoletniości. Poznał wtedy kulturę i zwyczaje tych, z którymi w przyszłości miał toczyć zacięte boje. Jego ojciec został zdradzony i zamordowany w 1447 roku przez swoich bojarów, a Vlad objął władzę po raz pierwszy. Nie trwało to jednak długo – interwencja wojsk węgierskich zmusiła go do ucieczki do Mołdawi, a następnie Siedmiogrodu. Dopiero zwycięstwo Jana Hunyadego nad Turkami w 1456 roku sprawiło, że Vlad wraca na tron Wołoszczyzny.

Jego panowanie trwało sześć lat, podczas których stosował on politykę bardzo twardej ręki i wyjątkowego okrucieństwa.  Jego ulubioną metodą pozbawiania życia było nawlekanie na pal, przez co obdarzony został przydomkiem „Palownik” (Rum. Tepeș). Ale Vlad znał również inne metody, takie jak obdzieranie ze skóry, ćwiartowanie czy gotowanie żywcem w olbrzymich kotłach.

W roku 1457 Vlad rozprawił się ze zdradzieckimi bojarami: podstępnie zaprosił ich do swojej twierdzy na wielką ucztę, a po jej zakończeniu wtrącił wszystkich do niewoli. Najstarsi więźniowie zostali od razu nawleczeni na pale wokół miasta, zaś pozostali wzięli udział w wycieńczającym marszu, a następnie budowie słynnego zamku Draculi – Cytadeli Poenari.

zamek Poenari Rumunia

Okrucieństwo Vlada szybko obrosło w legendę. Dla przykładu dbał o to, aby pale nie były zbyt ostre, gdyż ofiara mogłaby się łatwo na nie nadziać i finalnie szybko zakończyć swoje męki. Nakazywał także je oliwić, aby na początku tego swoistego rytuału  łatwiej wchodziły w ciało skazanego. Niekiedy czas od nabicia aż do śmierci wynosił kilka dni okrutnych męk. Dracula miał lubować się w słuchaniu jęków konających tak bardzo, że zdarzało mu się urządzać biesiady wśród ludzi nadzianych na pale. Według podań, gdy jeden z jego dworzan zatkał nos, by nie czuć smrodu rozkładających się ciał, Vlad poczuł się urażony i rozkazał nabić go na najwyższy z pali, by mógł „unieść się ponad smród”.

Wład Palownik posila się na tle lasu ludzi nabitych na pal (drzeworyt niemiecki z XV wieku)

Vlad był bardzo okrutnym i rygorystycznym stróżem prawa. Skazywał na palowanie nawet za drobne wykroczenia. Nie oszczędzał kobiet ani dzieci. Poza ulubionym palowaniem nakazywał gotować żywcem ludzi uprzednio obdartych ze skóry. Ich ciała wystawiał następnie publicznie ku przestrodze pozostałych mieszkańców. Historycy szacują, że za jego rządów skazano w taki makabryczny sposób ok. 40-100 tys. ludzi, z czego ok. 20 tys. zwłok wystawiono na widok publiczny tylko w samej stolicy – Targoviste. Gdy władca Wołoszczyzny dowiedział się o spisku kupców Saskich z wewnętrzną opozycją, zdecydował się najechać Braszów. Podczas najazdu ponad 2 tysiące mieszczan zostało nabitych na pale, a ich domostwa puszczone z dymem.

Pod koniec 1461 roku na dwór Wołoski przybywa poseł turecki, osobisty sekretarz sułtana Mehmeda. Zażądał on osobistego zjawienia się Vlada w Stambule wraz z zaległym haraczem oraz pół tysiącem wołoskich dzieci, które miały zostać wychowane na Janczarów. Dracula zorientował się, że jest to pułapka, podobna do tej, w jaką wpadł jego ojciec. Udał, że akceptuje żądania sułtana i zaproponował osobistą eskortę posła do granicy. Tuż przed dotarciem do niej pojawił się turecki oddział, który otoczył podróżującego jedynie z osobistą eskortą Vlada. Turcy nie spodziewali się, że tuż za swoim władcą podążała armia Wołoska. Zamienieni z myśliwych w zwierzynę poddani Mehmeda trafili do niewoli, gdzie czekała ich śmierć w męczarniach na palach… Według legendy tureckiemu posłowi i dowódcy zbrojnego oddziału Vlad nakazał przybić do głów ich czapki, których mieli czelność nie zdjąć przez obliczem hospodara.

W odwecie w 1462 roku armia Sułtana wkroczyła na ziemie Hospodarstwa Wołoskiego. Ofensywa szybko stała się dla Turków wyniszczająca: Vlad stosował taktykę spalonej ziemi, palił osady i wsie, zatruwał studnie i organizujował śmiertelne zasadzki. W 1462 roku napadł na obozowisko Osmanów przebrany w tureckie stroje. Po wywołaniu zamętu wycofał się z pola bitwy i przyglądał się jak Turcy walczą między sobą jeszcze przez długi czas. Dracula nie cofał się przed niczym i stosował nawet tak nikczemne podstępy jak wysłanie do obozu poddanych sułtana cierpiących na choroby zakaźne….

Kiedy Turcy dotarli do siedziby Vlada ich oczom ukazało się dwadzieścia tysięcy jeńców nabitych na pale. Na widok zwłok, na których ucztują padlinożercy, Sułtan w przerażeniu nakazał odwrót. Jednak to czego nie udało się osiągnąć zbrojnie, Osmani osiągneli na drodze dyplomacji – na skutek knowań z opozycją i wrogo nastawionymi sąsiadami, Dracula stracił władzę i trafił w niewolę, a następnie na wygnanie na 14 długich lat.  W 1476 roku, w związku z nadchodzącą kolejną wojną z Turkami, król Maciej Korwin przywrócił Vlada na tron wołoski. Niedługo później Palownik wpadł w zasadzkę, z której nie udało mu się ujść z życiem. Według legendy jego uciętą i zakonserwowaną w miodzie głowę wysłano do Stambułu, a ciało pochowano w monasterze Snagov, leżącym na wyspie na jeziorze o tej samej nazwie.

Źródła historyczne oraz współczesne nam opracowania jednoznacznie wskazują na okrucieństwa i bestialstwo hospodara Wołoszczyzny. Nie potwierdzają one jednak w żaden sposób wampiryzmu Vlada Tepeșa. Według Waltera Jörga Langbeina we publikacji „Największe tajemnice świata” w przekazach ludowych jest wzmianka o rzekomym wampiryzmie Vlada Tepeșa:

„Ilekroć jakaś rodzina chłopska lub kupiecka miała zostać wbita na pal, dlatego tylko, ze płaciła za mało podatków, Tepeș rozkazywał sprowadzić do siebie młodą córkę tej rodziny – o ile taka istniała, co jednak zazwyczaj miało miejsce – torturował ją, niewolił, i w końcu kazał na swoich oczach zasztyletować. Potem napełniał sobie puchar jej krwią i wznosił toast na oczach umierających na palach rodziców”.

Przekaz ten niewątpliwie wskazuje na połączenie historii o wampirach z okrutnym Vladem Draculą. Opowieści takie jak ta miały na celu wyolbrzymienie zbrodni Palownika oraz sprawienie by przyszłe pokolenia postrzegały go jedynie jako potwora. Władca Wołoszczyzny z pewnością ciężko zapracował sobie na opinię krwiożerczej bestii.

Dracula

W miarę upływu czasu historia Vlada otaczana była coraz gęstszym rojem mitów i legend. Z postaci historycznej wszedł do kanonu fantastyki. Proces ten rozpoczął Bram Stoker, biorąc go na pierwowzór głównej postaci swojej opowieści o karpackim wampirze pt.„Dracula”. W ślad za nim poszli inni, a obecnie pijący krew hrabia obecny jest w niezliczonej ilości opowiadań, książek i filmów. W końcu wampiry to stworzenia lubujące się w ludzkiej krwi i okrucieństwie, a w tych dziedzinach Vlad Palownik często wyprzedzał nawet wyobrażenia rodem z koszmarów.

F.

W czasie naszej wycieczki odwiedziliśmy miejsce znane jako zamek Draculi, więcej we wpisie z Dnia 8

Więcej o Rumunii możecie przeczytać tutaj:

Nasze podsumowanie wyjazdu do Rumunii

15 najpiękniejszych miejsc w Rumunii

5 zaskakujących faktów o Rumunii

Recommended Posts